Szklarski magnat
INWESTYCJE. Amerykański biznesmen chce kupić Hutę Szkła Ujście
Polski biznesmen z Ameryki Dariusz Jasiczek podpisał z Zachodnim Narodowym Funduszem Inwestycyjnym umowę wstępną na kupno kontrolnego pakietu akcji w Hucie Szkła Ujście. Ma zamiar przeznaczyć na ten ceł 50-70 mln zł.
Jasiczek jest postacią niezwykle tajemniczą. Praktycznie z dnia na dzień stał się jedną z najbardziej wpływowych osób w branży szklarskiej w kraju. Twierdzi, że majątku dorobił się pracując w Ameryce i koncernach zachodnich. Majątku, dodajmy, niemałego, wszystkie poczynione inwestycje -czym szczyci się szklarski magnat - finansuje osobiście, nie z kredytów. O tym, że zaczął inwestować w przemysł szklarski, zrządził przypadek. - Chciałem w coś szybko zainwestować i zarobić. Przyjaciele uważali mnie za idiotę, że zajmuję się tak podupadłą gałęzią przemysłu. Postanowiłem jednak zaryzykować - twierdzi Jasiczek.
Biznesmen nieznany
W listopadzie zeszłego roku szerzej nieznany biznesmen z Ameryki nieoczekiwanie kupił 80 proc. udziałów Tomaszowskich Kopalń Surowców Mineralnych Biała Góra, a w dwa miesiące później stał się właścicielem pakietu większościowego Huty Szkła Okiennego Szczakowa. Teraz Jasiczek ma zamiar przejąć Hutę Szklą Ujście, a w maju jedną z największych fabryk tej branży w kraju. Nie chciał jednak ujawnić o jaki zakład chodzi.
Wartość huty
Zatrudniająca ponad sześciuset pracowników ujścińska Huta Szkła od 1995 r. jest jednoosobową spółką skarbu państwa. Wiodący pakiet akcji posiada w niej Zachodni NFI (34,82 proc). Udziałowcami są także: pozostałe NFI - 35,09 proc, skarb państwa -. 13,21 proc, Sydney Security F.R.O. - 12,82 proc. oraz drobni inwestorzy - 4,06 proc W ostatnich trzech latach w hutę zainwestowano ponad 50 min zł. Za pieniądze te wybudowano nowe linie technologiczne i piece. Wartość Huty Szkła Ujście, jak nam powiedział prezes Zachodniego NFI Rafał Bauer, szacuje się obecnie na 78 min zł. Jasiczek ma zamiar kupić maksymalną liczbę akcji. Warunkiem podpisania umowy jest z jednej strony wyrażenie zgody na tę transakcję ‘przez Urząd Antymonopolowy, z drugiej zagwarantowanie przyszłemu właścicielowi zakupu większościowego pakietu akcji. Jasiczkowi chodzi szczególnie o akcje NFI oraz skarbu państwa. Przygotowany jest na wydatek rzędu 50-70 min zł. - Zainteresowałem się Ujściem tylko dlatego, że produkuje się tu zielone i brązowe opakowania szklane. Zakład jest niewielki i przestarzały, ale gdy stanę się jego właścicielem, postaram się to zmienić - powiedział „Gazecie”. Przyszły właściciel chce rozbudować hutę, nie ujawnił jednak szczegółów na ten temat. Twierdzi natomiast, że nie zamierza konkurować z polskimi producentami szkła na rynku krajowym. W poniedziałek podpisał ze związkami pakiet socjalny, w którym zagwarantował utrzymanie zatrudnienia na obecnym poziomie przez najbliższe dwa lata.
Zostaw odpowiedź